Akcje AI znalazły się pod presją po silnej przecenie spółek technologicznych na Wall Street, która rozlała się na giełdy w Azji i Europie. Najmocniejszym sygnałem ostrzegawczym był gwałtowny spadek południowokoreańskiego indeksu KOSPI, gdzie przecena producentów półprzewodników doprowadziła do czasowego wstrzymania handlu. Inwestorzy coraz częściej pytają, czy hossa napędzana sztuczną inteligencją nie weszła w fazę bolesnej weryfikacji.