Tytuł nie dotyczy niestety Polski, ale tego, co dzieje się aktualnie w USA, gdzie napływy do funduszy obligacji korporacyjnych sięgnęły w minionym tygodniu 3,6 mld dolarów, zaś indeks obligacji spekulacyjnych wyrównał rekord z października.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła powyżej 3,10 proc. po raz pierwszy od siedmiu lat nie robiąc jednak wrażenia ani na rentownościach papierów high yield.