Długoterminowe oszczędzanie rzadko psuje jeden słabszy miesiąc. Znacznie większe znaczenie ma zwlekanie ze startem - inwestor czeka na wyższą pensję, niższe ceny, spokojniejszy rynek albo szuka idealnego produktu. W tym czasie mijają lata, a kapitał, który mógłby już pracować, nadal pozostaje „w skarpecie”.