Informacje napływające z rynku pierwotnego wskazują, że na wskutek wzrostu cen mieszkań klienci firm deweloperskich zaczęli wybierać mniejsze metraże. Ta sytuacja sugeruje, że wzrosty wynagrodzeń wyglądające dobrze w oficjalnych statystykach, jednak nie skompensowały podwyżek cen lokali. Bardzo sugestywne wydaje się porównanie powierzchni mieszkania, które w trzecim kwartale 2015 roku i 2018 roku można było kupić za 300 000 zł. Wyniki analizy przeprowadzonej przez portal RynekPierwotny.pl wskazują, że ta powierzchnia lokalu kosztującego 300 000 zł przeciętnie zmalała o 8 mkw.