Japonia, jeden z największych i najlepiej prosperujących kryptowalutowych rynków na świecie, zaostrza kontrole giełd i wstrzymuje obrót na dwóch z nich. To nie koniec japońskiego ciosu w kryptowaluty. Znany w tym światku prawnik sprzedał ostatnio bitcoiny o wartości 400 milionów dolarów i wystawi na sprzedaż jeszcze pięć razy tyle. Czy o wzrostach cen na rynku możemy na razie zapomnieć?