Po dużych wzrostach inwestorzy często czują, że ich portfel działa bez zarzutu. To właśnie wtedy rośnie jednak ryzyko zbyt dużej koncentracji, nadmiernej pewności siebie i odkładania decyzji o zabezpieczeniu zysków. Portfel po hossie nie zawsze wymaga radykalnych zmian, ale prawie zawsze wymaga przeglądu.
Odpowiedź na pytanie "kiedy sprzedawać aktywa" jest równie ważna jak to, w co inwestować. Sprzedaż aktywów może służyć realizacji celu, ograniczeniu ryzyka, przywróceniu właściwych proporcji portfela albo wyjściu z inwestycji, której pierwotne założenia przestały być aktualne.
Rynek zmienia się codziennie - ceny rosną, spadają, pojawiają się nowe dane makroekonomiczne, wyniki spółek, komentarze banków centralnych i prognozy analityków. Gdyby inwestor reagował na każdy impuls, portfel nigdy nie miałby stabilnej struktury. Dlatego pierwsze pytanie brzmi: czy zmieniła się strategia, czy tylko nastrój rynku?
Alokacja aktywów to jedna z najważniejszych decyzji, jakie podejmuje inwestor. Chodzi o podział kapitału między różne klasy inwestycji: akcje, obligacje, gotówkę, nieruchomości, złoto, surowce, fundusze rynku pieniężnego albo inne instrumenty. W praktyce to właśnie struktura portfela często ma większe znaczenie niż wybór pojedynczej spółki czy funduszu.