• Według Equilor Węgry mogłyby przyjąć euro najwcześniej w 2033 roku.
  • Kluczowym warunkiem jest spełnienie kryteriów konwergencji i wejście do mechanizmu ERM II około 2030 roku.
  • Komisja Europejska w czerwcu 2026 r. oceniała, że Węgry nadal nie spełniają warunków przyjęcia wspólnej waluty.

Euro na Węgrzech najwcześniej w 2033 roku

Nową datę przedstawił Equilor Befektetési Zrt. w analizie dotyczącej perspektyw węgierskiej gospodarki. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Bankier.pl, analitycy zakładają, że jeśli Węgry przeprowadzą szybką konsolidację fiskalną i wejdą do ERM II do 2030 roku, wspólna waluta mogłaby zostać wprowadzona najwcześniej trzy lata później.

Peter Aradvanyi, główny analityk Equilor, wskazuje, że „największą przeszkodą pozostają kryteria fiskalne”. Według analizy sytuacja poprawiła się natomiast w zakresie inflacji i długoterminowych stóp procentowych. Equilor prognozuje również wzrost węgierskiego PKB w tempie około 2,5 proc. zarówno w 2027, jak i 2028 roku.

Data 2033 nie jest więc oficjalnym terminem przyjęcia euro przez Węgry. To scenariusz analityczny oparty na założeniu, że kraj w kolejnych latach wykona wszystkie konieczne kroki i utrzyma odpowiednią politykę gospodarczą oraz monetarną.

Najpierw trzeba wejść do poczekalni przed strefą euro

Jednym z kluczowych etapów jest ERM II, czyli europejski mechanizm kursowy. Zgodnie z zasadami Komisji Europejskiej państwo chcące przyjąć euro musi uczestniczyć w nim przez co najmniej dwa lata, bez poważnych napięć kursowych i bez jednostronnej dewaluacji centralnego kursu swojej waluty.

To właśnie dlatego samo spełnienie kryteriów z Maastricht w 2030 roku nie oznaczałoby automatycznego przejścia z forinta na euro. Węgry musiałyby jeszcze wykazać odpowiednią stabilność kursową w ERM II, a następnie uzyskać pozytywną ocenę instytucji unijnych.

Kryteria konwergencji obejmują stabilność cen, stan finansów publicznych, stabilność kursu walutowego oraz poziom długoterminowych stóp procentowych. Konieczne jest również dostosowanie prawa krajowego, w tym regulacji dotyczących banku centralnego. Komisja Europejska wyjaśnia, że spełnienie warunków ma zapewnić, by gospodarka była przygotowana na trwałe funkcjonowanie bez własnej polityki pieniężnej.

Komisja Europejska: Węgry nadal nie spełniają warunków

Perspektywę Equilor warto zestawić z oficjalną oceną instytucji unijnych. W Raporcie o konwergencji 2026 Komisja Europejska stwierdziła, że Węgry nie spełniały jeszcze warunków pozwalających na przyjęcie euro.

Według danych obejmujących okres do maja 2026 r. 12-miesięczna średnia inflacja na Węgrzech wynosiła 3,3 proc., wobec wartości referencyjnej 2,7 proc. Problemem pozostawały również finanse publiczne. Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniósł w 2025 roku 4,7 proc. PKB, czyli pozostawał powyżej traktatowego limitu 3 proc.

Dług publiczny wyniósł w 2025 roku 74,6 proc. PKB, a Komisja prognozowała jego dalszy wzrost do 75,1 proc. w 2026 roku. W raporcie wskazano także, że Węgry nie spełniały kryterium długoterminowych stóp procentowych. Średnia stopa w roku zakończonym w maju wynosiła 6,7 proc., przy wartości referencyjnej 5,1 proc.

Nowsza analiza Equilor wskazuje na poprawę części wskaźników, przede wszystkim inflacyjnych, ale droga do euro nadal zależy od sytuacji fiskalnej i utrzymania konwergencji w kolejnych latach.

Rząd chce spełnić kryteria do 2030 roku

Węgierskie władze deklarują, że celem jest spełnienie warunków wejścia do strefy euro około 2030 roku. Minister finansów Andras Karman mówił pod koniec sierpnia o dążeniu do osiągnięcia kryteriów do tego terminu. Premier Peter Magyar wcześniej wskazywał również na wysokie społeczne poparcie dla wspólnej waluty, szacowane przez niego na około 70-75 proc.

Trzeba jednak rozróżnić spełnienie kryteriów w 2030 roku od przyjęcia euro w 2030 roku. Nawet realizacja pierwszego celu pozostawia etap ERM II i formalną procedurę oceny przez Komisję Europejską oraz Europejski Bank Centralny. Ostateczną decyzję o możliwości wprowadzenia euro podejmuje Rada UE po przeprowadzeniu procedury określonej w unijnych traktatach.

Dlatego 2033 rok należy obecnie traktować jako najwcześniejszy wariant wyliczony przez analityków, a nie przesądzoną datę końca forinta.

Czytaj także:

Obywatele płacą kaucję, urzędy jej unikają. Setki tysięcy butelek kupiono poza systemem

Firmy wstrzymują podwyżki. Koniec z wyrównywaniem inflacji

Ludzie Trumpa i szejkowie chcą przejąć część Łukoilu. W grze 20 mld dolarów