
Inwestowanie pasywne opiera się na założeniu, że większości inwestorów trudno regularnie pokonywać rynek po uwzględnieniu kosztów, podatków i błędów emocjonalnych. Zamiast więc szukać najlepszej spółki albo próbować przewidzieć najbliższy ruch indeksu, inwestor kupuje szeroką ekspozycję na rynek. Najczęściej wykorzystuje do tego ETF-y lub fundusze indeksowe.
W praktyce strategia indeksowa może być bardzo prosta. Portfel może składać się z globalnego funduszu akcyjnego, części obligacyjnej i gotówki. Bardziej rozbudowana wersja obejmuje osobne „koszyki”, czyli np.: akcje amerykańskie, europejskie, rynki wschodzące, obligacje skarbowe, obligacje korporacyjne albo złoto.
Celem inwestowania pasywnego nie jest pokonanie rynku, lecz uzyskanie jego wyniku w możliwie prosty, tani i zdyscyplinowany sposób.
ETF-y i fundusze indeksowe jako narzędzia inwestowania pasywnego
ETF-y oraz fundusze indeksowe pozwalają inwestorowi kupić koszyk wielu aktywów jednym instrumentem. Dzięki temu nie trzeba samodzielnie wybierać kilkudziesięciu spółek. Inwestor otrzymuje ekspozycję na cały indeks, sektor, region albo klasę aktywów. To duże ułatwienie, szczególnie dla osób, które nie chcą analizować pojedynczych przedsiębiorstw.
Istotną przewagą inwestowania pasywnego są koszty. Niskie opłaty mają ogromne znaczenie w długim terminie. Różnica, która w jednym roku wygląda niepozornie, po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach może przełożyć się na zauważalną różnicę w końcowym kapitale.
Inwestowanie pasywne nie znaczy pozbawione ryzyka
Strategia pasywna nie chroni przed spadkami. Jeżeli szeroki rynek akcji traci 30%, fundusz odwzorowujący ten rynek także może mocno spaść. Pasywność nie jest polisą od bessy – chroni raczej przed nadmierną aktywnością, wysokimi kosztami i pokusą ciągłego zmieniania zdania.
Najczęstszy błąd polega na tym, że inwestor deklaruje pasywne podejście, ale w praktyce co kilka miesięcy przebudowuje portfel. Sprzedaje ETF-y po spadkach, dokupuje modne sektory po wzrostach i stale szuka „lepszej” wersji tej samej strategii. Wtedy portfel pasywny pozostaje takim tylko z nazwy, a pierwotne założenia przekształcają się w ciąg chaotycznych decyzji.
Inwestowanie pasywne działa najlepiej wtedy, gdy inwestor ma wcześniej ustalone zasady i potrafi się ich trzymać także w słabszych okresach rynku.
Dla kogo jest strategia indeksowa?
Strategia indeksowa dobrze pasuje do inwestorów, którzy cenią prostotę, przejrzystość i niskie koszty. Może być dobrym wyborem dla osób inwestujących regularnie, budujących majątek przez wiele lat bądź chcących ograniczyć wpływ emocji na decyzje finansowe.
Nie jest to jednak strategia bezobsługowa. Trzeba określić proporcje między akcjami, obligacjami i innymi aktywami. Trzeba też wiedzieć, jak często portfel będzie rebalansowany. Pasywne inwestowanie nie polega na braku decyzji, ale na ograniczeniu ich do tych naprawdę ważnych. Warto również pamiętać, że choć koszty ETF-ów i funduszy indeksowych są zwykle relatywnie niskie, każdy taki produkt pobiera roczną opłatę za zarządzanie.
Koszty ETF-ów i funduszy indeksowych
Skala kosztów w funduszach pasywnych jest dziś znacznie niższa niż w wielu tradycyjnych funduszach aktywnych. Według raportu Investment Company Institute w 2024 r. średni ważony aktywami wskaźnik kosztów dla indeksowych ETF-ów akcyjnych w USA wynosił 0,14% rocznie, a dla indeksowych funduszy akcyjnych 0,05% rocznie. Dla porównania, średni koszt wszystkich akcyjnych funduszy inwestycyjnych wynosił 0,40% rocznie.
Różnice wyglądają na niewielkie w skali jednego roku, ale przy inwestowaniu przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat wpływają na efekt procentu składanego i końcową wartość portfela.