Polska Giełda a może Forex?

Gdzie zamykać pozycje aby wyjść z rynku zwycięsko

[12.07.2014] Rynek FOREX to arena ogromnych możliwości. Patrząc od strony psychologicznej spotykają się na nim codziennie euforia, strach, chciwość, niezdecydowanie i wiele innych stanów emocjonalnych mających swoje źródło w psychice tradera.

Na sukces wpływa wiele czynników i każdy musi być traktowany indywidualnie i bardzo szczegółowo. Jednak jest jeden element, który posiada ogromną wagę i jego sukcesywne stosowanie przybliża nas do celu. Mowa oczywiście o realizacji zysków. Układy korekt ABCD dają możliwość zajęcia pozycji na rynku po znacznie lepszej cenie aniżeli sygnały na podstawie wskaźników lub innych potwierdzeń opóźnionych w stosunku do ceny.

Dzięki temu zmniejszamy znacząco ryzyko inwestycji i dodatkowo uzyskujemy wysoką precyzję inwestycyjną. Po zajęciu na rynku pozycji powstaje jednak zasadnicze pytanie: "co dalej?". Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na aspekt zysku do ryzyka. Powinien on wynosić minimum 2:1, a to oznacza, że musimy zrealizować target minimum dwukrotnie większy niż wynosiło nasze zlecenie obronne "Stop Loss". Aby oszacować wysokość tego parametru musimy posiadać plan prowadzenia pozycji jeszcze przed jej faktycznym otwarciem. Istnieje wiele sposobów określania targetów. Wyznacza się je m.in. na podstawie poziomów wsparcia /oporu, sztywnego stosunku zysku do ryzyka (np. 3:1 dla każdej transakcji) czy też liczb Fibonacciego. Metod jest naprawdę wiele, ale to właśnie liczby Fibonacciego posiadają w sobie coś magicznego. Do pomiaru zasięgu ruchów po układach korekt ABCD służą nam właśnie zewnętrzne zniesienia Fibonacciego. Do najpopularniejszych współczynników należą: 127,2%,  161,8%, 261,8%, a także 423,6%.

Narzędzie to znajdziemy w zakładkach "Wstaw=>Obiekty Fibonacciego=>Poziomy" na platformie transakcyjnej Meta Trader 4. Mierzenia dokonujemy przeciągając wskaźnik od minimum do maksimum korekty w trendzie spadkowym i od maksimum do minimum korekty w  trendzie wzrostowym.

Już na pierwszy rzut oka widać wagę wyznaczony zniesień. Czy to przypadek? Zdecydowanie nie. Poziomy 127,2% oraz 161,8% statystycznie najczęściej potrafią wstrzymać ruch ceny lub dokonać zwrotu rynku. Oczywiście w silnych ruchach cena potrafi również dojść do poziomów 261,8%, a także 423,6%. Teraz jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie co oznaczają dla tradera zniesienia zewnętrzne Fibonacciego. Otóż to nic innego jak zasięg ruchu następującego po zmierzonej korekcie. Czyli w przypadku osiągnięcia poziomu zniesienia 161,8% oznacza to, że zasięg ruchu następującego po mierzonej korekcie wyniósł aż 161,8% całej długości korekty.

Stosując strategię inwestowania intraday jesteśmy narażeni na różnego rodzaju dane i wydarzenia makroekonomiczne. Niewielkie zlecenia obronne mogą zostać wybite podczas ważnych publikacji, dlatego realizacja zysków w odpowiednich miejscach jest bardzo istotna i właściwie to kluczowy czynnik determinujący przetrwanie na rynku FOREX.

Rynek pozostawał w trendzie wzrostowym na interwale M30. Dwie korekty osiągnęły zniesienie zewnętrzne 127,2% oraz dwie inne poziom 161,8%. Proszę spojrzeć jak to wygląda w przypadku trendu spadkowego.

Dwie  korekty osiągnęły poziom 161,8%, jedna poziom 127,2%, a jedna nie sprostała nawet poziomowi 100%. Już na bazie 8 przykładów jesteśmy w stanie zaobserwować pewną tendencję w miejscach gdzie przypada realizacja zysków. Mechanizm ten jest bardzo skuteczny. Należy pamiętać, że newralgiczne miejsce występuje również przy poziomie 100% i to jego trwałe wybicie sugeruje kurs ceny do kolejnych zniesień. Dużą przewagę inwestor uzyskuje wchodząc w pozycje przy końcu korekty ABCD. Dzięki temu po osiągnięciu poziomu 100% jego pozycja jest bezpieczna i może bez większych emocji skupić się już tylko na kwestii realizacji zysków. Zapewne nasuwa się Państwu następujące stwierdzenie:

"No dobrze, wiemy już jak wyznaczać zniesienia zewnętrzne i które z nich są najsilniejsze. Na historii widać już wszystko po fakcie. Skąd w takim razie będziemy wiedzieć, do którego poziomu zawędruje cena?"

Na to pytanie da się odpowiedzieć jednym zdaniem. Istotny w tej kwestii jest odpowiedni plan zarządzania pozycją. Zapoznamy się teraz z przykładowym procesem decyzyjnym, który odpowie na to pytanie i pokaże jak dążyć po tragety tak, aby maksymalizować zyski i przy okazji nie pozbawiać się już zarobionych środków, na wcześniejszych targetach. Jednym ze sposobów może być oczywiście częściowe zamykanie pozycji na każdym poziomie czyli np. 1/3 pozycji przy poziomie 100%, 1/3 przy poziomie 127,2% i również 1/3 przy poziomie 161,8%. To bardzo prosty model, ale również skuteczny.

Rynek musi pokazać siłę. Najlepszym jej obrazem będzie zamknięcie ceny powyżej określonego obszaru. Gdy ruch porusza się w określonym kierunku i wybija poziom 127,2%, to czekamy na rozwój wydarzeń. Zamknięcie ceny powyżej zniesienia 127,2% sugeruje nam, iż poziom został pokonany i cena prawdopodobnie będzie podążać do kolejnego zniesienia. W tym momencie najlepiej ustawić poziom SL kilka pipsów poniżej wybitego poziomu Fibonacciego. Gdy rynek zacznie się cofać zrealizujemy zyski przy poprzednim zniesieniu.

Cena zamknięcia nad poziomem 161,8% stwarza nam szansę na wyczekanie w pozycji do poziomu 261,8%. W takim momencie, po zamknięciu się świecy przestawiamy zlecenie obronne kilka pipsów pod zniesienie 161,8% i czekamy na rozwój sytuacji. Okazało się, że cena dotarła do targetu 261,8% i tam realizujemy zyski. Gdyby jednak poziom 161,8% zatrzymał w ostateczności cenę, to również wyszlibyśmy z rynku zwycięsko z profitem blisko tego zniesienia.

Cena dynamicznie wybiła się ponad poziom 100% i doszło do jej zamknięcia ponad poziomem 127,2%. Postępując analogicznie do wcześniejszej sytuacji przestawiamy zlecenie obronne kilka pipsów poniżej zniesienia 127,2%. Cena doszła do poziomu 161,8%, ale została zatrzymana i jej zamknięcie nastąpiło poniżej tego zniesienia. Dodatkowo utworzyła się spadkowa formacja świecowa.

Poziom realizacji może nastąpić po zamknięciu się świecy lub można poczekać na dalsze ruchy ceny. W ostateczności transakcja jest zabezpieczona tuż poniżej zlecenia 127,2%. Zawsze istnieje możliwość kolejnego testu zniesienia lub udanego ataku, a tym samym wybicia tego poziomu. Wielu inwestorów traktuje poziom 161,8% jako ostateczny i nie patrząc na zachowanie ceny w tym miejscu zamykają pozycję i realizują zyski. To podejście bardzo bezpieczne ponieważ w bardzo wielu przypadkach poziomy 127,2% i 161,8% są kluczowe i to one zatrzymują ruch. Tylko w najsilniejszych impulsach rynek wybija je i zdobywa wyższe zniesienia zewnętrzne.

Poziom 100% został wybity długą czarną świecą i rynek osiągnął poziom zniesienia zewnętrznego 127,2%. Świeca niestety zamknęła się nad poziomem 127,2%. Sugeruje to realizację zysków lub odczekanie na kolejną próbę wybicia, która również okazała się bezskuteczna. Cena przetestowała rejon zniesienia 100% i następnie wybiła 127,2%, osiągając zniesienie zewnętrzne 161,8%. Inwestorzy zachowujący się asekuracyjnie zrealizowaliby zyski przy poziomie 127,2%.

Cena w przypadku pierwszej korekty zamknęła się powyżej poziomu 100% i niewiele poniżej 127,2%, po czym nastąpił znaczący powrót. Kolejny układ powielił sytuację i cena zdołała jedynie zbliżyć się do zniesienia 100%. Przede wszystkim wybicie całej korekty i wyjście powyżej zniesienia 100% to już bardzo dobry target i zyski powinny być zabezpieczone. Można ustawić zlecenie obronne poniżej poziomu 100% lub przy tym poziomie zrealizować zadowalającą część pozycji, a resztę zostawić na wypadek dalszego ruchu. Przypadek drugiej korekty jest trochę inny. Cena zamknęła się poniżej zniesienia 100% i utworzyła spadkową formację świecową. W takiej sytuacji powinna również nastąpić realizacja zysków. Niekoniecznie musi to być cała pozycja, ale co najmniej jej część.

Na rynku FOREX posiadanie jakiegokolwiek planu prowadzenia pozycji jest lepsze od jego braku. Prawdziwy trader nie patrzy na rynek z nadzieją. Analizuje on obiektywnie sytuację zwracając uwagę na wszelkie znaki mające znaczenie dla jego pozycji. Rynek FOREX nie jest trudnym rynkiem. Jedyna jego trudność polega na zbyt częstym wystawianiu kapitału na działanie losu. Każdy zrealizowany zysk przybliża tradera do regularnych wyników i daje bezpieczeństwo przed ewentualnym okresem przejściowych strat. To jeden z najważniejszych elementów, który przysparza codziennie wiele problemów inwestorom. Liczby Fibonacciego to metoda uniwersalna i zarazem magiczna. Warto ją przetestować i wdrożyć do swojego procesu decyzyjnego.

Treści dostarcza GazetaTrend.pl

Oceń ten artykuł: